|
Wpisany przez AKA
|
|
piątek, 19 czerwca 2009 16:49 |
|

9 czerwca 2009 r. klasa Ir żądna wiedzy oraz opiekunowie Panie mgr Elżbieta Kilijan i mgr Danuta Kluger wybrali się na wycieczkę w celu zwiedzenia przygranicznych zamków i pałaców czeskich. Przewodnikiem wycieczki była Pani mgr Alina Lach- Kapuśniak.
Planowaną godziną wyjazdu była 8:15, jednak jeden z uczestników wycieczki zapomniał zabrać ze sobą dowodu tożsamości, co spowodowało opóźnienie wyjazdu o pół godziny. Stwierdziliśmy, że jeżeli teraz wystąpiły problemy to reszta wycieczki będzie udana. Pogoda dopisała. Około godziny 8:45 wyruszyliśmy. Naszym pierwszym celem były Szylerzowice. Tam po wyjściu z autokaru zwiedziliśmy rozciągające się wokół pałacu pola golfowe. Zieleń traw oraz promienie słońca oślepiały nas swoim pięknem. Po obejściu parku usiedliśmy w towarzystwie posągów z fontanny przed pałacem i wysłuchaliśmy kilku ciekawostek, które wykładała nam pani przewodnik wycieczki. Obeszliśmy pałac dookoła przyglądając się monumentalnym elementom architektury. Wróciliśmy do autokaru i wybraliśmy się do Krawarza. Po drodze jednak zatrzymaliśmy się przy elementach obronnych Czech z czasów II wojny światowej. Zobaczyliśmy bunkry, czołgi oraz wozy bojowe. Kiedy dotarliśmy do Krawarza wybraliśmy się do pięknego parku przypałacowego. Otoczeni mnóstwem zieleni oraz tajemniczym orzechem kryjącym legendę o jednym z rezydentów pałacu wysłuchaliśmy ponownie prelekcji mgr Aliny Lach- Kapuśniak, przyglądając się dokładnie budowie pałacu. Chwila spoczynku w cieniu drzewa i naszym następnym celem był Raduń. W Raduniu zwiedziliśmy zamek od strony zewnętrznej jak i wewnętrznej. Oprowadzała nas tam czeska pani przewodnik. Pomimo bariery językowej byliśmy w stanie coś zrozumieć z mowy pani przewodnik. Wewnątrz zamku zobaczyliśmy intrygujący wystrój, liczne obrazy i część zasobów biblioteki. Na zewnątrz zaskoczyła nas barwna oranżeria i bogaty park przyozdobiony ciekawym układem żywopłotu oraz drzew. Niestety musieliśmy się pożegnać i wyruszyć do naszego ostatniego celu - Hradca nad Morawicą. Zwiedziliśmy dwuczęściowy kompleks zamku i pałacu oraz park przypałacowy. Podziwiając architekturę budowli i zniewalające widoki posłuchaliśmy ich historii. Ostatecznie pozostał nam czas wolny, który większość spędziła na obiedzie. Niektórzy poświęcili chwilę dla zwiedzenia tamtejszego kościoła i oddała się krótkiej zadumie. O godzinie 16:30 po zbiórce i przeliczeniu uczestników wycieczki zabraliśmy się w drogę powrotną. Z uśmiechami na twarzy i pełnymi brzuchami dotarliśmy około godziny 17:15 do Raciborza. Wycieczkę zaliczamy do udanych pod każdym względem. Szkoda tylko, że nie trwała dłużej.
Magda Wyrobek
|